Poniedziałek, 9 listopada 2026

Faktomatik.

Wiadomości, które warto rozumieć

Nieruchomości

Mieszkanie w Europie staje się coraz większym wyzwaniem. Porównanie kosztów w największych miastach

Mieszkanie w Europie drożeje szybciej niż inflacja. Sprawdź, ile kosztują metry w Warszawie, Katowicach i innych miastach UE w 2026 roku.

Mieszkanie w Europie staje się coraz większym wyzwaniem. Porównanie kosztów w największych miastach
Fot. Jakub Zerdzicki / Pexels

Znalezienie własnego kąta w granicach Starego Kontynentu przypomina dziś próbę złapania uciekającego pociągu. Mieszkanie w Europie staje się coraz większym wyzwaniem, a portfele kupujących i najemców muszą wytrzymywać presję, jakiej dawno nie było. Sytuacja wygląda inaczej w słonecznej Lizbonie, inaczej w Warszawie, a jeszcze inaczej w Berlinie, gdzie rynek potrafi zaskoczyć nagłym zwrot akcji.

Gdzie podwyżki bolą najbardziej?

Zanim zaczniemy narzekać na własne podwórko, warto rzucić okiem na unijne statystyki. W II kwartale 2026 r. ceny nieruchomości mieszkalnych w całej Unii Europejskiej były wyższe o 4,7% rok do roku, a w strefie euro o 4,0%. Te liczby to jednak tylko średnia, pod którą kryją się spore skrajności. Rekordzistami wzrostów w tym okresie okazały się państwa, gdzie popyt wyraźnie przerosł podaż: w Portugalii ceny skoczyły o 16,5%, w Bułgarii o 15,5%, a na Litwie o 14,3%.

Polska nie pozostaje w tyle za tym peletonem. W tym samym czasie ceny mieszkań w naszym kraju wzrosły o 6,3% rok do roku, co plasowało nas powyżej średniej unijnej. Z kolei w październiku 2026 r. inflacja w Polsce wyniosła 3,5% rok do roku, co oznacza, że nieruchomości drożały znacznie szybciej niż większość innych dóbr konsumpcyjnych. Przykładowo, ceny deweloperskie w Warszawie rosły w tempie aż 9,6% w ujęciu rocznym.

Niemiecki rynek łapie zadyszkę

Nie wszędzie jednak dominuje scenariusz ciągłych podwyżek. Ciekawy zwrot akcji przyniosły dane z Niemiec. W III kwartale 2026 r. ceny mieszkań u naszych zachodnich sąsiadów spadły w ujęciu rocznym o 0,2%. Zdaniem indeksu Greix ten delikatny ruch w dół przerwał wieloletnią serię wzrostów, dając kupującym chwilę oddechu. Pokazuje to, że europejski tort nieruchomościowy pieczony jest w różnych piecach, a lokalne uwarunkowania potrafią zatrzymać nawet najsilniejsze trendy.

Warszawa kontra Katowice, czyli polska rzeczywistość ofertowa

Kto szuka cztery kąty w Polsce, ten wie, że o wolny lokal coraz trudniej. Pod koniec października 2026 r. na polskim rynku wtórnym dostępnych było ok. 131,5 tys. unikalnych ofert. To spadek o 12% rok do roku i aż o jedną czwartą w porównaniu z marcem 2025 r. Mniej lokali oznacza mniejszy wybór i twardszą walkę o każdą dobrą okazję.

Różnice w portfelach widać na poziomie samych miast. W październiku 2026 r. średnia cena ofertowa metra kwadratowego mieszkań z drugiej ręki w Warszawie wynosiła potężne 17,9 tys. zł. Zupełnie inaczej wygląda to na Śląsku – w Katowicach za metr kwadratowy w tym samym okresie trzeba było zapłacić średnio 11,7 tys. zł. Te liczby tłumaczą, dlaczego młodzi ludzie tak dokładnie przeliczają każdy metr.

Skąd te koszty?

Za drożejące metry kwadratowe odpowiada nie tylko chciwość sprzedających, ale też twarde koszty budowy. Według danych Eurostatu opublikowanych w 2026 r., w latach 2015-2025 ceny robót budowlanych w całej Unii Europejskiej wzrosły średnio o 48,2%. Droższe materiały, wyższe płace ekipy budowlanej i nowe normy środowiskowe sprawiają, że postawienie bloku kosztuje krocie, co deweloperzy muszą odbić w cenach końcowych.

Mimo tych wszystkich turbulencji, mieszkańcy Europy starają się patrzeć w przyszłość z umiarkowanym optymizmem. W badaniu Eurobarometr Parlamentu Europejskiego opublikowanym pod koniec 2026 r. aż 75% mieszkańców Wspólnoty uznało UE za stabilne miejsce do życia, co oznacza wzrost o 8 punktów procentowych w stosunku do przełomu lat 2025 i 2026. Stabilność w życiu codziennym to jedno, ale znalezienie przystępnego cenowo dachu nad głową w europejskich metropolii wciąż pozostaje twardym orzechem do zgryzienia.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Adres e-mail nie będzie widoczny. Komentarze są moderowane.

Dodając komentarz, akceptujesz zasady dyskusji. Administratorem danych jest wydawca serwisu, szczegóły w polityce prywatności.